Spóźnieni, ale są! Ulubieńcy kwietnia!

Ostatnio w moim życiu wszystko dzieje się zbyt szybko. Trochę problemów, intensywne poszukiwanie pracy i tygodnie mi uciekają. Ciężko mi znaleźć czas dla siebie, a portfel bez stałej pensji płacze, więc ulubieńców nie będzie dużo. Możecie być pewne, że będą to produkty sprawdzone i bez których już nie wyobrażam sobie funkcjonowania 🙂 Zapraszam do przeglądu! […]

Do widzenia Luty…- ulubieńcy miesiąca!

Hej, Luty pożegnany, dlatego rozpoczynam nową serię wpisów o tym co się wydarzyło w minionym miesiącu, co zrobiłam, odkryłam i co pokochałam. Oczywiście wszystko zgodne z tematyką bloga, czyli wszystko o zdrowiu i urodzie. Wpis będzie się składał z 3 części. Co się we mnie zmieniło, kosmetyczni ulubieńcy i ulubieńcy pielęgnacyjni z ubiegłego miesiąca. I […]

Fresh&Creamy – Soraya żel pod prysznic z hydrooliwką

Wybierając żele pod prysznic zawsze kieruję się zapachem. Zwracam też uwagę na to, by miały składniki nawilżające, nie były za drogi i starczały na dłużej niż tydzień. Używałam już chyba wszystkie żele drogeryjnych firm, ale na żel pod prysznic, o którym dzisiaj Wam opowiem, trafiłam pierwszy raz dwa miesiące temu i widziałam go tylko w […]

Podsumujmy rok blogowania+ rocznicowa recenzja :)

Sto lat, sto lat niech żyje, żyje blog! I oby funkcjonował tak dobrze, jeszcze długo:) Jestem z niego dumna, wsadzam w niego serce i mi się odwdzięcza, a raczej Wy mi się odwdzięczacie swoimi odwiedzinami i komentarzami:) Teraz będę musiała prosić redakcję o dodatkową pamięć dla mojego bloga, bo już zbliżam się do limitu, a […]

Poniedziałkowa recenzja

Wiem, że mnie długo nie było… Wiem, że trochę odsunęłam bloga na drugi plan, ale postanawiam poprawę. Tamten tydzień był po prostu trochę zakręcony i tak naprawdę nie miałam kiedy przygotować wpisu. Skoro już wróciłam, mam dla Was recenzję kosmetyków, które można powiedzieć, że przywróciły moją cerę do normalności. Od razu zaznaczę, że nie są […]

Profesjonalna szkoła makijażu- Soraya Make up Kryjący

Ostatnio postanowiłam przerzucić się na tańsze produkty. Wcześniej jak kupowałam podkład, to wybierałam firmy typu Rimmel, Maybelline, czyli wszystkie w cenie 25+ 🙂 Od jakiegoś czasu postanowiłam z nich zrezygnować, ponieważ nie dawały jakiegoś zniewalającego efektu i bardzo ciężko było dobrać odpowiedni kolor. Najjaśniejszy był za jasny dla mnie, tak że wyglądałam jak trup, a […]