Całkowicie odnowione kosmetyki do pielęgnacji!

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Śnieg chce mi okna powybijać. Strasznie zawiewa. Szkoda, że taka pogoda jest teraz, jak już atmosfera świąteczna minęła. Ale przecież dzisiaj nie o tym chcę pisać. Pamiętacie jak w ostatnim wpisie wspomniałam o swoich całkowicie nowych kosmetykach pielęgnacyjnych? Dzisiaj chciałabym Wam je przedstawić i chętnie posłuchałabym Waszych opinii na ich temat. Może któregoś z nich używałyście, a może któryś Was zainteresował i mi podpowiecie, który powinien być pierwszy zrecenzowany:) No, jak na razie nie mam o nich zdania, bo używam ich aż 4 dni:) Zapraszam do przeglądu!

^Żel do mycia twarzy^

Uwielbiam pianki, niestety mojej ulubionej już nigdzie nie ma, chyba ją wycofali. Dlatego sięgnęłam po żel Sweet Grape od Neutrogeny, na który od dawna miałam ochotę, ale jakoś ta pianka mi sama wchodziła do koszyka. To był główny bodziec to zmiany wszystkich kosmetyków, ale nie jedyny. Żel prezentuje się tak:

^Demakijaż^

Przez bardzo długi czas używałam płynu dwufazowego z Nivea do demakijażu oczu. Ostatnia buteleczka mi się skończyła, wiec trzeba było kupić coś nowego. W moje ręce trafił płyn dwufazowy Liście zielonej oliwki od Ziaji, który jest ponad połowę tańszy od Nivea. Zobaczymy, czy również będzie dobrze zmywał i nie podrażniał. Oto on:

^Tonik^

Po ostatnim niewypale używałam tonik z evree (na instagramie o nim wspomniałam, przy okazji zapraszam do zaobserwowania <klik>:D), który jakoś tak nie do końca pokochałam. Dlatego zaczęłam używać toniku z Ziaji z głośnej serii Jagody acai. Myślę, że to był dobry wybór:) Tak wygląda:

^Krem na dzień^

Z kremem wielkiego szoku nie zrobiłam. Używałam z Ziaji 25+ matująco-nawilżający, częsty bywalec ulubieńców miesiąca, a teraz mam również z Ziaji bionawilżający do cery tłustej i mieszanej biała herbata. Tu Ziaja, tam Ziaja, i wciąż nadzieja, że będzie taki sam jak poprzednik, a może nawet lepszy:) Oto on:

^Krem na noc^

Miałam krem z Bielendy z kwasem migdałowym. Bardzo, bardzo, baaardzo długo go używałam, dlatego już mi się znudził i moja skóra przestała go lubić. Zaczął się czas buntu, więc zmieniłam go na, a to niespodzianka, krem z Ziaji! Tak samo jak tonik, krem jest z serii Jagody acai odżywczo-regenerujący. To ten:

^Do ust^

Na noc używałam jajeczka od Laury Conti, które pojawiło się w jednych z ulubieńców (o tu). Niestety dużo lepiej się sprawdza jako ochrona na mróz niż regeneracja na noc. Dlatego kupiłam sobie, [znów] z Ziaji, maść oliwkową- naturalny opatrunek regenerujący. Po 4 dniach jestem, jak najbardziej zadowolona 😀

^Do rąk^

W poprzednim wpisie w odkryciach wspomniałam o kremie do rąk. On również świetnie się sprawdza do regeneracji skóry, ale postanowiłam wypróbować coś nowego. I tak w moje ręce trafił krem łagodzący dla dzieci i dorosłych 10% D-panthenolu oczywiście od Ziaji. Nie jest to krem skierowany tylko dla dłoni, ale użyjcie go raz i na pewno zostanie z Wami.

No to już wszystkie nowości pielęgnacyjne u mnie. Jak już będę pewna swoich opinii na ich temat, to od razu o nich napiszę.

Tak, jak wspomniałam na początku dajcie znać, który produkt Was najbardziej zainteresował, który już miałyście i możecie mi coś na jego temat powiedzieć. Chętnie zapoznam się z Waszymi opiniami:)

Zapraszam Was do obserwowania bloga w mediach społecznościowych:) F G+ I 

Pozdrawiam cieplutko!  

p

4 thoughts on “Całkowicie odnowione kosmetyki do pielęgnacji!

  1. Nic z tych produktów jeszcze nie miałam. Jednak firmę Ziaja znam i lubię ich kosmetyki. Mają wiele niedrogich produktów, które pielęgnacyjnie czynią cuda! 🙂
    Pozdrawiam!

  2. Z tej serii zielone oliwki z Ziai miałam kiedyś krem do twarzy, był całkiem niezły, ale troszkę za tłusty dla mnie. Natomiast bardzo mnie ciekawi ta seria jagody acai, gdyż po raz pierwszy o niej słyszę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *