Drożdżowa maska do włosów receptury Babuszki Agafii

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Pin It Share 0 0 Flares ×

Kto marzy o tym, by włosy rosły “jak na drożdżach”? No, ja na pewno. Znalazłam w sklepie zielarskim maskę do włosów drożdżową, która przyspiesza wzrost włosów, dodatkowo wzmacnia je i zapobiega wypadaniu. Jak się spisała? O tym już za chwilę, a jak na razie muszę Wam ją przedstawić!

IMG_3573

Oto dzisiejsza bohaterka, zamknięta w szczelnym słoiczku z twardego plastiku.

Informacje od producenta:

IMG_3570Skład:

IMG_3581

Wygląd i zapach:

IMG_3579

Rzadka, biała papka. Takie określenie pierwsze mi przyszło na myśl. Trzeba ją szybko nakładać, bo wypływa między palcami. Zapach ma straszny… Naprawdę, bolała mnie od niego głowa. Pachnie drożdżami pomieszanymi z dziwnym drażniącym zapachem, nie wiem nawet jak to określić. A co jeszcze gorsze zapach zniknął dopiero po drugim myciu.

Cena i dostępność:

IMG_3572Można ja kupić w internecie albo w sklepie zielarskim, tak jak ja to zrobiłam. cena to 14 zł.

***

Znalazłam na nią sposób, po nakładanie bezpośrednio na włosy sprawiało, że nie chciałam ich ani wąchać ani dotykać. Dodawałam ją do olejku Baby Dream z Rossmana, żółtka i kilku kropel soku z cytryny. Taka mieszanka sprawiła, że zapach maseczki był praktycznie nie wyczuwalny, a właściwości swoje zachowała.

Jej głównym zadaniem jest przyspieszenie wzrostu włosów. I powiem szczerze, że tu naprawdę byłam zaskoczona. Po miesiącu czasu włosy mi urosły prawie 2,5 cm, jeżeli chodzi o moje włosy to cud! Nawet jej się wybaczy ten zapach. Jak wyjmowałam codziennie dużo włosów, tak po miesiącu może wypadały ze trzy-cztery dziennie. Pod tym względem jest godna polecenia.

Wadą tej maski, prócz zapachu, jest też efekt jaki daje nałożona bezpośrednio na włosy. Są poplątane, szorstki i śmierdzą… Chyba nic więcej nie trzeba mówić. Ale jak ją połączycie, tak jak pisałam wyżej, po pierwszy użyciu już zauważycie zdrowsze włosy i wszystkie wady maski zniweluje olejek:)

Jeżeli chcecie “dać kopa” swoim włosom aby rosły szybciej, to ta maska jest warta kupienia. Ja będę jej szukać znowu, idealnie się nadaje do moich mikstur na włosy:)

Miałyście ją? A może miałyście inne produkty Babuszki Agafii? Jeżeli tak, napiszcie mi o tym i dajcie znać co myślicie o tej masce!

Czekam na Wasze komentarze!

Pozdrawiam

Absurdalna

16 thoughts on “Drożdżowa maska do włosów receptury Babuszki Agafii

  1. Wow, jestem pod wrażeniem jej działania. A ja zawsze jak dochodzę do momentu, że moje włosy są do ramion odpuszczam i idę do fryzjera, bo mam dość potwornego wypadania i ogromnych trudności z rozczesywaniem. Myślę, że ją wypróbuję jak moje włosy troszkę podrosną i spróbuję je znowu zapuścić 🙂

  2. uwielbiam ją <3 i powiem Ci, że mi zapach przypadł do gustu 🙂 widać jak różne są gusta. Nie stosuję jej regularnie, ale po Twojej recenzji muszę się zmobilizować 😀 też chcę takie efekty !

  3. Ja używam kosmetyków Babuszki Agafii, miałam szampony, odżywki, kremy do twarzy i mydło. Po szamponach strasznie się plączą włosy i są szorstkie, może dlatego że nie ma w nich silikonów i niczego, co ułatwiałoby rozczesywanie, po prostu sama natura. Odżywkę do włosów miałam taką w saszetce 7 cudów i była ok, ładny zapach,dość płynna konsystencja i zielony kolor 🙂 tę drożdżową też mam, ale tylko raz jej użyłam ze względu na to,że mam bardzo długie włosy i się strasznie po niej splątały.Kremy do twarzy są super,mają niedenerwujący, ziołowy zapach:), są treściwe i nie zapychają.Ogólnie bardzo lubię te kosmetyki,mają bardzo bogate składy, piękne zapachy(poza maską drożdżową) i są przyjemne w użyciu.

    1. Dokładnie, naturalne kosmetyki dobrze działają na włosy, ale plątają je okrutnie. Nie widziałam w sklepie zielarskim kremów do twarzy Babuszki Agafi. Jedynie maski, szampony, odzywki i mydła. Szampon prócz plątania włsów nie miał wad:)

  4. Mam szampon z tej serii,też nie pachnie zadowalająco,jestem po chemioterapii,włosy rosną jak rosną,ale mam wrażenie,że ostatnio trochę lepiej dzięki właśnie szamponowi z owsem

  5. Nie miałam, ale wpisze ja na listę oczekujących na zakup 🙂 Obecnie mam z 8 otwartych szamponów, 4 maski i chyba z 6 odzywek plus wcierki i oleje..trochę już za dużo tego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *