Żegnaj 2017! Witaj 2018! Ulubieńcy minionego roku

0 Flares 0 Flares ×

Hej, witajcie w pierwszym wpisie w Nowym Roku. Jak Wam minął sylwester? Hucznie pożegnaliście ten 2017 rok? Ja go zostawiam za sobą i przychodzę do Was z zestawieniem kosmetyków, które służyły mi w 2017 roku i sprawdziły się najlepiej. Lista raczej nie będzie długa, więc już przechodzę do rzeczy:

◊L’Oreal Dwufazowy płyn micelarny◊

Pisałam o nim w ulubieńcach miesiąca, teraz trafił do ulubieńców roku. Nie wyobrażam sobie innego płynu micelarnego w mojej kosmetyczce. Idealnie zmywa wszelkie podkłady, tusze, kredki, pomadki, nawet najbardziej trwałe i wodoodporne. W zeszłym roku zużyłam dwie butelki, także jedna starcza mi na pół roku. Cena to ok. 23 zł. za 400 ml. Wydaje mi się, że niedużo, jak na produkt tak dobrej jakości. Najważniejszą zaletą jest to, że nie podrażnia oczu, nie powoduje pieczenia, ani łzawienia. Nie zostawia też tłustego filmu na twarzy. Dzięki niemu wiem, że przed snem moja cera nie ma na sobie ani grama makijażu.

◊Nivea Soft Krem intensywnie nawilżający◊

Uniwersalny, klasyczny krem, który okazał się najlepszym przyjacielem moich stóp i dłoni. Nie muszę Wam go reklamować, wydaje mi się, że każda z Was go zna. Zużyłam w 2017 roku niecałe dwa duże opakowania. Kosztuje ok. 10 złotych za 200 ml. Idealnie nawilża skórę dłoni, jak i skórki wokół paznokci, chroni skórę przed mrozem i przynosi ulgę spierzchniętym dłoniom. Dodatkowo zmiękcza i nawilża skórę stóp, nakładałam go większą warstwę, założyłam skarpetki, a rano stopy były jak nowe. Ten krem jest obowiązkowym członkiem mojej toaletki.

◊Eveline AquaHybrid Głęboko nawilżający krem wygładzający zmarszczki◊

Zawsze go mam w szufladzie i gdy tylko moja skóra potrzebuje mocniejszego nawilżenie, od razu po niego sięgam. Zawarty w nim kwas hialuronowy sprawia, że skóra staje się miękka, przyjemna w dotyku i wygląda naprawdę zdrowo i młodo. W tym roku zużyłam ponad 2 słoiczki. Jeden jeszcze jest asekuracyjnie schowany. Cena, to ok.20 zł. za 50 ml.

◊Luksja Care Pro Kremowy żel pod prysznic◊

Kocham ich zapach, kocham to jak pielęgnują i myją skórę i kocham ich cenę. Mam swoje dwa ulubione zapachy, jeden na lato Revive Pomegranate & Maracuya , drugi na zimę Refresh Dragon Fruit. Ten na lato ma słodki zapach, przypominający wakacje, lekko orzeźwiający i wywołujący uśmiech na twarzy. Zaś ten drugi jest również orzeźwiający, ale stonowany, przyjemny i elegancki. Plusem tych żeli jest to, że zapach utrzymuje się na skórze naprawdę długo. Cena bez promocji, to 9.99 zł za 500 ml, ale często można go złapać w promocji, gdzie cena sięga nawet 5 złotych:) Ja z nich chyba nigdy nie zrezygnuję.

◊Eveline MagneticLook Ultra Volume mascara◊

Tusz, dzięki któremu oko wygląda niesamowicie. Wydłuża rzęsy, nadaje im kruczoczarny kolor i idealnie pogrubia. Plusem jest to, że się nie kruszy i nie odbija. Cena to ok. 16 zł. za 10 ml. W tym roku zachowałam ciągłość i gdy tylko zauważyłam, że się kończy, od razu kupowałam kolejny:)

◊PlayBoy Queen of the Game mgiełka I perfumy◊

Elegancki, lekko słodki zapach, który od razu dodaje pewności siebie. Ma w sobie nuty kwiatu pomarańczy, czarnej porzeczki i czekolady. Zakochałam się od pierwszego powąchania. Mgiełka 200 ml do kupienia za ok. 25 zł., a perfumy 40 ml kosztują ok. 40 złotych.

◊Ziaja Satynowe Serum Wygładzające do włosów◊

Zgrzeszyłabym jakby nie pojawiło się nic z mojej ulubionej firmy. Przez większość roku dzień w dzień maltretowałam to serum. Zawiera olejek arganowy i tsubaki, nadaje ochronę termiczną i cudownie nabłyszcza. Pachnie pięknie i ten zapach jest wyczuwalny cały dzień. Pomaga mi okiełznać włosy i uwydatnia ich skręt. Jak dla mnie mistrzostwo, właśnie kupiłam nową buteleczkę. Cena tego produktu to ok. 11 zł. za 50 ml.

◊◊◊◊

I takie oto kosmetyki towarzyszyły mi przez cały rok 2017. Nie jest ich dużo, ale są godne polecenia. A co u Was było hitem zeszłorocznym? Co polecacie?

Czekam na Wasze wypowiedzi!

Pozdrawiam!

♥Paulina

10 thoughts on “Żegnaj 2017! Witaj 2018! Ulubieńcy minionego roku

  1. Ciekawe podsumowanie tanich kosmetyków 🙂
    Zwróć również uwagę na poprawność zapisu niektórych słów na swojej stronie. Troszeczkę rażące jest nadużywanie słowa “złoty”, gdzie jego poprawną formą jest słowo złotych, ewentualnie stosuj formę zł. Dodatkowo kruczoczarny jest jednym słowem.
    Odnosząc się do Twojej recenzji z chęcią przetestuję płyn micelarny i wkrótce podzielę się z Tobą moją opinią 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *