Syoss Fluid glossing shine-seal- natychmiastowa regeneracja włosów!

0 Flares 0 Flares ×

Ostatnia recenzja była negatywna, więc dzisiaj troszkę pozytywów:) Chciałam Wam przedstawić produkt, którego kupiłam tylko dlatego, że był przeceniony z 29 zł na 9,99 zł (nie wiem dlaczego, datę przydatności ma długą, a opakowanie w ogóle nie jest uszkodzone). Jest to nowość od Syoss’a.

*Syoss – Shine-Sealing Finish Fluid*

IMG_3981

*Opis producenta*

IMG_3982

 

“Lekka formuła z mikroolejkami natychmiast odbudowuje włosy i nadaje im długotrwały blask. Sposób użycia: rozetrzyj na dłoniach kilka kropli fluidu i rozprowadź go równomiernie na wilgotnych bądź suchych włosach, omijając okolice u nasady. Bez spłukiwania. Chronić produkt przed światłem słonecznym.”

 

 

*Skład*

IMG_3989CYCLOMETHICONE(substancja odżywcza), DIMETHICONOL(substancja nawilżająca), PARFUM, OCTOCRYLENE (filtr UV), ARGANIA SPINOSA  KERNEL OIL (olejek z pestek arganu), MACADAMIA TERNIFOLIA SEED OIL (olejek macadamia), OLEA EUROPAEA FRUIT OIL(oliwka z oliwek), PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL(olejek migdałowy), PRUNUS ARMENIACA KERNEL OIL (olejek z pestek moreli), SCLEROCARYA BIRREA SEED OIL (olej marula), SESAMUM INDICUM SEED OIL(olejek z nasion sezamu indyjskiego), LINALOOL (Nienasycony alkohol alifatyczny), ANISE ALCOHOL (alkohol anyżowy)

*Opakowanie*

IMG_3985

 

Twarda, plastikowa, przezroczysta buteleczka delikatnie zabarwiona na różowo. Widać ile produktu jest w środku. Zakończona jest czarną pompką z długim noskiem.

 

*Aplikator*

IMG_3983

Pompka lekko pracuje. Jedno naciśniecie uwalnia idealną ilość olejku na krótkie włosy, dwa na długie (takie jak moje, do pasa). Jest higieniczna i wygodna. Lubię takie rozwiązania.

*Zapach i wygląd*

IMG_3987

Płynny olejek zabarwiony odrobinkę na różowo, ale wygląda na bezbarwny. Pachnie dziwnie. Nie jestem w stanie określić co to za zapach. W każdym bądź razie nie jest wyczuwalny na włosach, ani nieprzyjemny podczas aplikacji.

 *Moja recenzja*

Jak zwykle w sposób przypadkowy i zupełnie niespodziewany trafił w moje ręce produkt, który był mi potrzebny. Nakładam go codziennie na włosy po umyciu i naprawdę od razu czuć różnicę. Stają się gładkie, miękkie w dotyku, a co najważniejsze są błyszczące i nie puszą się. 

Zauważyłam, że nałożony na suche włosy, na przykład przed wyjściem, daje efekt zdrowych włosów, nawet jeżeli ma się trochę zniszczone końce. A ja niestety od rozjaśniania jeszcze trochę powalczę o zdrowe włosy. 

Łatwo się go rozprowadza, pomaga rozczesać największe kołtuny (nawet użyty na sucho). Jest bardzo wydajny. Mam go już ponad trzy miesiące i ponad połowę buteleczki (co widać na zdjęciach).

Nie dziwie się, że jest taki drogi. Jego skład jest naprawdę zadowalający, a co najważniejsze efektywny. Miło jest czasem wyhaczyć taki produkt z “wyższej półki” za tak niską cenę. Jeżeli natraficie na niego i będzie akurat w promocji, to nie zastanawiajcie się i bierzcie od razu, bo warto. Każdy powinien mieć taki fluid w swojej kosmetyczce:)

Miałyście go? Jeżeli tak, dajcie mi znać jak się u Was sprawdza. Napiszcie mi również co myślicie o produktach marki Syoss. Ja kiedyś ich nie znosiłam, teraz coraz bardziej się do nich przekonuję:)

Pozdrawiam i kto jeszcze nie wziął udziału w rozdaniu, to zapraszam >>TUTAJ<<

Miłego wieczoru!

podpis

13 thoughts on “Syoss Fluid glossing shine-seal- natychmiastowa regeneracja włosów!

  1. Kocham i uwielbiam spraye nabłyszczająco-dociążające. 🙂 Moje osłabione włosy lubią się puszyć, więc jestem zmuszona używać dużo moich ukochanych silikonów i właśnie tego typu kosmetyków, żeby jakoś wyglądać. Na ten pray skuszę się napewno. 🙂

  2. Nigdy nie miałam nic z Syossa i właściwie bez jakiejś wyraźniej przyczyny. Myślę, że wypróbuje ten olejek, o którym piszesz, ale najpierw muszę zużyć Gliss Kura, którego mam obecnie (obiecałam sobie nie kupować nowych kosmetyków, chyba , że coś zużyję 😉 ).

  3. Promocje są fajne, bo można przetestować nowe kosmetyki, niestety albo raczej stety też z nich korzystam.
    Fajnie, że udało Ci się kupić produkt o fajnym składzie i który działa.

  4. moje włosy by chyba obciążył, bo mają do tego tendencje (plus stronkowanie) 🙁 chociaż od czasu do czasu lubię użyć czegoś cięższego 🙂

  5. Tego produktu nie miałam, ale moje włosy uwielbiają jedną z odżywek tej marki. Rozczesują się po niej wprost niesamowicie łatwo, a ja na to bardzo zwracam uwagę.

  6. Miałam kiedyś szampon tej firmy. Kupiłam go pod wpływem głośnej reklamy 😉 że profesjonalny kosmetyk można mieć za nieduże pieniądze w domu. Niestety brak rewelacji. Możne teraz bardziej się postarali 😉

  7. Dano temu miałam jakiś produkt z tej firmy i nie byłam zadowolona, ale za tym skoro tak go chwalisz rozejrzę się przy okazji kolejnych zakupów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *